Rzeźba III upadku z kapliczki

Wielką zaletą Gminy Tokarnia są widoki, które zapierają dech w piersiach, jak np. widok z Koskowej Góry. Ale warto się tam wybrać również z innego powodu, zwłaszcza jeśli chcemy wyprosić u Boga jakieś łaski. Miejscowi mówią, że w tej kaplicy wszystkie prośby zostaną wysłuchane. Nie ma powodu by w to nie wierzyć, zwłaszcza gdy pozna się  cudowną historię malowniczej kapliczki i kamiennej rzeźby Chrystusa upadającego pod krzyżem. 

 

Podczas budowy Drogi Krzyżowej przez księżną Lubomirską, górale z Sidziny przewozili rzeźbę przedstawiającą trzeci upadek Chrystusa pod krzyżem do Kalwarii Zebrzydowskiej przy użyciu zaprzęgu trzech par wołów. Woły zatrzymały się jednak na grzbiecie Bogdanówki i uklękły. Pomimo usilnych prób, nie dały się ruszyć z miejsca. Górale uznali zatem, ze jest to znak i pozostawili rzeźbę na pobliskim polu. Poproszono miejscowych o zaopiekowanie się rzeźbą. Na początku nad rzeźbą ustawiono prowizoryczne zadaszenie, później mieszkańcy uzbierali pieniądze i zlecili budowę kapliczki mieszkańcowi pobliskiej roli Łazy. Jan Kosek, który podjął się tego zadania, dobudował później kamienną figurkę w pobliżu kapliczki. Z inicjatywy rodziny Pindelów z Myślenic, potomków Jana Koska, w 2002 r. przywrócono pierwotne gontowe pokrycie dachu, wymieniono drzwi i obkuto wieżę miedzą. W 1998 r. z inicjatywy Pana Andrzeja Słoniny wybudowano Drogę Krzyżową prowadzącą od kaplicy Jana Chrzciciela do kapliczki pod Koskową Górą. Kilka razy do roku mieszkańcy odprawiają tu stacje drogi krzyżowej.